.

środa, 2 marca 2016

NISKOBUDŻETOWY REMONT MIESZKANIA POD WYNAJEM CZ. 1



W dzisiejszym wpisie chcemy wam pokazać, jak można przygotować mieszkanie pod wynajem tanim kosztem. Standardy wynajmu w ostatnich latach bardzo się zmieniły. Nikt już nie chce mieszkać w brzydkim wnętrzu, pamiętającym czasu PRL-u, z ciągnącą się przez pokój meblościanką. Rzecz jasna wiele rozwiązań, które tu zastosowałyśmy, możecie wykorzystać w domu, w którym mieszkacie.

Mieszkanie, z którym się zmierzyłyśmy, było to standardowe trzypokojowe mieszkanie w bloku z wielkiej płyty. Całe wyposażenie miało już swoje lata, a na ścianach były zniszczone tapety. W najgorszym stanie była łazienka, którą zdecydowałyśmy się odmalować.




W tym wpisie pokażemy wam co zrobiłyśmy z salonem. W następnych dniach zaprezentujemy wam pozostałe pokoje, kuchnię oraz malowanie płytek w łazience! J

Ponieważ mieszkanie to miało być przygotowane pod osoby pracujące lub studentów, postanowiłyśmy przerobić je na cztery pokoje. W salonie została postawiona ściana działowa tworząc dwa mniejsze pokoje.

Podjęłyśmy wyzwanie samodzielnego ustawiania ściany działowej (samodzielnego, czyli z mężem ;))

Samo postawienie ściany jest dość proste, najgorsze jednak są wykończenia, szpachlowanie i szlifowanie tak, aby ściana była równa (za jakiś czas wrzucimy osobny wpis o stawianiu ścianek działowych).


Ponieważ tapeta w pokoju była już bardzo zniszczona, zdecydowałyśmy się położyć w najgorszych miejscach nową. Aby mieszkanie było przytulne, wybrałyśmy tapetę w kratę.

Do pierwszego pokoju dokupiłyśmy dużą szafę oraz regał. Biurko, krzesło i łóżko były na wyposażeniu mieszkania. Na łóżku zagościła poduszka w kratę oraz wełniany pled. Ściany przyozdobiłyśmy własnoręcznie wykonanymi ramkami obleczonymi materiałem. 



Drugi pokój został wyposażony w dużą szafę z Ikea. Wykorzystałyśmy też to, co było w mieszkaniu - kanapę, stół, krzesła oraz koc w kratę. Na ścianę oprócz obrazków wykonanych z materiału powiesiłyśmy ramki z resztkami tapety w kratę.



Dodatkowo w obu pokojach w oknach pojawiły się plisowane rolety, a po bokach kremowe zasłony. Po całej metamorfozie przestrzeń stała się bardziej funkcjonalna i przytulna.

Całość, nie licząc ścian działowych, wyniosła nas około 700 zł, czyli była to prawdziwie niskobudżetowa przemiana :) 

27 komentarzy:

  1. a jak ta sciana wyglada przy oknie ? została luka jakas? jak to zamaskowaliscie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie ma żadnej luki. Ścianka działowa wchodzi dokładnie pomiędzy okno a drzwi balkonowe, więc ściśle przylega.

      Usuń
  2. Ogólne wrażenie na plus, ale... Czy ten pokój, który powstał po lewej stronie ma ogrzewanie? Bo z tego co widać na zdjęciach, kaloryfer został po stronie prawej. Czy ścianka działowa wchodzi na okno, czy może jest tam szpara między pokojami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pokoju po lewej stronie został założony grzejnik elektryczny montowany na ścianie. Pomiędzy pokojami nie ma rzecz jasna szpary - jest to duże okno balkonowe, więc ściana dochodzi dokładnie do łączenia pomiędzy oknem a drzwiami. Na zdjęciach może tego nie widać, ale została tak wyprofilowana, że w prawym pokoju mamy całe okno, a w lewym drzwi.

      Usuń
  3. super metamorfoza -ale ja czekam na łazienkę - chętnie podpatrzę pomysłyboszykujemy się do refreszingu własnej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Łazienka już w przyszłym tygodniu będzie u nas na blogu.

      Usuń
    2. oto łazienka: oto łazienka http://metamorfozone.blogspot.com/2016/03/niskobudzetowy-remont-mieszkania-pod_10.html#more

      Usuń
    3. oto łazienka: oto łazienka http://metamorfozone.blogspot.com/2016/03/niskobudzetowy-remont-mieszkania-pod_10.html#more

      Usuń
  4. Trochę pomysłu, czasu i można odmienić pomieszczenia do niepoznania. Gratuluję efektu, chętnie zobaczę, jak wyjdzie łazienka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy:) Oto Łazienka oto łazienka http://metamorfozone.blogspot.com/2016/03/niskobudzetowy-remont-mieszkania-pod_10.html#more

      Usuń
  5. Nie mam żadnych wątpliwości - jest bardzo dobrze napisane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pracy trochę było, ale efekty jest widoczny. Sama z doświadczenia wiem, że takie remonty nie należą do łatwych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow bardzo fajnie to wszystko wyszło. Ja i mój mąż remontujemy po kawałku nasze mieszkanie co roku i nie ma nic przyjemniejszego od sprzątnięcia ostatniego pyłku tynku i zachwycaniem się nad efektem końcowym :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. No i jak widać w niskim budżecie też się da fajnie zrobić. Genialnie Wam wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę przyznać, że bardzo ładnie się to prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No i dobrze, nie wiele trzeba, żeby mieszkanie wyglądało fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że jeszcze zmiana wersalki i będzie idealnie już. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się szczególnie ta kratkowana ściana.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny wpis, miesiąc temu z mężem zakupiliśmy drugie mieszkanie, kawalerkę 38m2 zamierzamy ją wyremontować i wynająć studentom. Dużo cennych rad się dowiedziałam, dziękuję. Wiele się przyda stąd, pomocny wpis.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne mieszkanie, metamorfoza się naprawdę udała. Sama chętnie bym wynajęła takie mieszkanie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, nie ma co przepłacać pod wynajem, a i tak wyszło ładnie.
    Zapraszam na remonty Warszawa może Cię zainspirują.

    OdpowiedzUsuń
  16. Odrobina pracy, a całe mieszkanie wygląda zupełnie inaczej. :) Z takim mieszkaniem w ogłoszeniu to zupełnie inne wrażenie - wiem co mówię, bo sam wynajmuję różne kąty w całej Polsce. Faktycznie, na te pamiętające czasy sprzed kilkudziesięciu lat już nikt nie zwraca uwagi, nawet jeśli cena jest sporo niższa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Różnica ogromna

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyznam że różnica jest rzeczywiście nieziemska! Kochana, potrzebuję rady! Zastanawiamy się nad remontem i mamy dylemat czy wziąć pożyczkę czy odnowić stare meble i podłogi które mają już kilkanaście lat. Teoretycznie druga opcja jest lepsza, jednak czy aby napewno? Meble mają swoje lata i ich stan z pewnością nie jest najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  19. I wychodzi na to, że nie ma co się godzić na słabe warunki mieszkaniowe w czasie wynajmu. Jak widać, właściciel może i tanim kosztem coś zmienić na lepsze;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny wpis! Nie sądziłem nigdy, że to tak wygląda. Zaglądam często na Twojego bloga, ponieważ opisujesz tutaj wiele ciekawych rzeczy, o których często wcześniej w ogóle nie słyszałem. Życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu tej strony i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mieszkanie robi wrażenie - dużo jaśniejsze i przestronniejsze

    OdpowiedzUsuń