Dziś będzie trochę o walce. Walce
zaciętej, długotrwałej, uciążliwej. Momentami mogłoby się wydawać, że skazanej
na porażkę. Jak mogliście zauważyć, chwilę nas nie było. A wszystko przez
metamorfozę tarasu… Zapowiadało się
łatwo, szybko i przyjemnie. Najpierw kładzenie płytek, fugowanie, potem wybór
dodatków i zrobienie mebli DIY. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, już
dziś dzieliłybyśmy się z wami efektem końcowym. Ale niestety.
.
wtorek, 26 lipca 2016
środa, 6 lipca 2016
SYPIALNIA I POKÓJ NASTOLATKA, CZYLI METAMORFOZA DOMKU LETNISKOWEGO #3
Od zeszłego tygodnia
pokazujemy wam zmiany, jakich dokonałyśmy w domku letniskowym na działce pod
Poznaniem. Mogliście zobaczyć zewnętrzną metamorfozę domku oraz jego otoczenia (TU),
a także parteru, gdzie powstała kuchnia i salon (TU). Dziś ostatni wpis
na ten temat, w którym pokażemy wam, jak zagospodarowałyśmy nieużywane
poddasze.
piątek, 1 lipca 2016
SALON, KUCHNIA I ŁAZIENKA, CZYLI METAMORFOZA DOMKU LETNISKOWEGO #2
Kontynuujemy cykl
„letnie metamorfozy”. Ostatnio mogliście zobaczyć, jak nam poszło odnawianie
altany z zewnątrz (TU). No i jak zagospodarowałyśmy przestrzeń wokół
niej. Dziś pokażemy wam, co zrobiłyśmy z jej wnętrzem. Powiem wam tyle – łatwo
nie było…
wtorek, 28 czerwca 2016
WYCIECZKA ZA MIASTO, CZYLI METAMORFOZA DOMKU LETNISKOWEGO #1
Dopiero początek
tygodnia, do weekendu szmat czasu, większość pewnie zapracowana i zabiegana, a
my... zapraszamy was na wycieczkę za miasto! Chcemy wam przedstawić cudowne
miejsce, gdzie można spędzić czas blisko natury. Będą kury, będą krowy, a za
oknem zapach zieleni. Ale przede wszystkim będzie domek letniskowy w zupełnie
nowej odsłonie.
środa, 22 czerwca 2016
Z ODZYSKU: ZNALEZIONA KANAPA ( T.458 JANUSZA RÓŻAŃSKIEGO)
Mamy lato! Chociaż według
kalendarza zaczyna się dopiero dzisiaj, to już wcześniej mogliśmy się z nim
przywitać. Dopóki nie przyjdą upały, podczas których będzie się chciało jedynie
leżeć z lemoniadą i chować w cieniu, kontynuujemy wiosenne porządki i
rozpoczynamy remonty. A skoro porządki i remonty, to pozbywamy się starych
rzeczy. A skoro pozbywamy się starych rzeczy, to trzeba je wywieźć na gratowisko…
Subskrybuj:
Posty (Atom)




